Każdy krok zostawia ślad.

Pracuj wytrwale, a osiągniesz postępy.

Mały błąd może stać się przyczyną ciągłego smutku.

Chwila nieuwagi staje się powodem żalu przez całe życie.

Nie uronić łzy zanim zobaczy się trumnę.

Nie dać się przekonać zanim nie zobaczy się złej prawdy lub dowodu.

Nie przychodzić do świątyni na próżno.

Modlić się tylko wtedy, gdy ma się jakiś problem.

Lekarz może wyleczyć z choroby, ale nie z losu.

Łatwo przywoływać duchy, trudno je odegnać.

Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy.

Gdyż wszyscy ludzie są mądrzy: jedni przedtem, inni potem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Nawet najczarniejsza chmura ma srebrne brzegi.

Jeśli chcesz być szczęśliwy przez chwilę - napij się wina.

Jeśli chcesz być szczęśliwy przez rok - ożeń się, jeśli chcesz być szczęśliwy przez całe życie - zostań ogrodnikiem.

Wiedza i doświadczenie przychodzą z wiekiem.

Najczęściej jest to wieko od trumny.

Wąż nie zmieni swojej krętej natury.

Nawet kiedy się wśliźnie w prostą rurę bambusową.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pięć Przemian. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pięć Przemian. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 grudnia 2013

Gorzkie źródło ognia

Mat Medic opinieZamiłowanie do wszelkiego rodzaju używek jest głęboko zakorzenione nie tylko w kulturze europejskiej. Niektóre z nich ludzie postrzegają jednak jako artykuły pierwszej potrzeby. Przeciętnemu Europejczykowi trudno rozstać się z kawą choćby na jeden dzień. Istnieje wiele powodów, dla których powinniśmy ograniczać jej picie oraz wiele argumentów przemawiających za jej korzystnym działaniem.

Mimo, iż w Polsce najczęściej przyrządzana jest po turecku bądź w ekspresie, warto zainteresować się innymi metodami przygotowywania kawy, które pozwolą na odczuwanie jej zbawiennego działania na nasz organizm. Nawet mój dziadek przekazał mi jeden z nich. Twierdził, że najpierw należy zagotować wodę w garnuszku, a dopiero później wsypać do niej 4 łyżeczki kawy. Następnym etapem miało być gotowanie jej przez 5 minut oraz dodanie w międzyczasie imbiru oraz odrobiny miodu. Podana w ten sposób kawa wzmacnia yang nerek oraz rozprasza nadmiar wilgoci w organizmie. Dzisiejsza medycyna zachodnia nie uznaje jednak wielu pojęć, którymi kiedyś powszechnie określano różne dolegliwości. Ludzie uśmiechają się na myśl o „przegrzanej wątrobie” czy „wychłodzonej śledzionie”, ignorując tym samym stare i wykorzystywane przez tysiące lat porady tradycyjnej medycyny chińskiej. Podobnie jak problem nadmiernego spożywania czekolady nie leży w uzależnieniu od niej, wypijanie powyżej trzech kaw dziennie także ma swoje źródło nie w przywiązaniu do niej, ale w nas samych. Kawa w nadmiarze powoduje przewagę smaku kwaśnego, a co za tym idzie, zaburza równowagę naszego organizmu.

Mat Medic przedstawiciel handlowy
By w pełni doświadczyć właściwości zdrowotnych tego popularnego na całym świecie napoju, należy go pić bez dodatku mleka. Medycyna chińska odradza je z jednego podstawowego powodu – jest przeznaczone dla cieląt, stąd większość ludzi okazuje się być na nie uczulona. Ponadto przy nadmiernym piciu kawy organizm przyzwyczaja się do pomocy w wydalaniu i przestaje wykorzystywać swój potencjał w stu procentach. Każda nierównowaga przynosi złe samopoczucie, a w skrajnych przypadkach może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Kawa wypłukuje żelazo z naszego organizmu i pobudza na krótko. Przeciwieństwem jest ta naturalna, która podawana z imbirem, cynamonem i innymi ziołami nie tylko dodaje energii na cały dzień, ale również przeciwdziała przeziębieniom. Z własnego doświadczenia mogę polecić także kawę zbożową, którą mogą pić nawet dzieci. Przy odrobinie miodu stanowi ona doskonały zastrzyk zdrowia i równowagi.

Z nadużywaniem kawy nie ma sensu walczyć za pomocą akupunktury czy innych terapii. Kluczowe jest postawienie właściwej diagnozy, która odpowie na pytanie o powód uzależnienia. Taka już nasza natura, że potrafimy uwierzyć tylko w to, co widzimy lub jesteśmy w stanie poczuć. Nie dostrzegając przyczyn naszych objawów, lekceważymy je i narażamy się na poważne niebezpieczeństwo.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Chirurdzy ludzkich dusz

Ludzkość zawsze poszukiwała różnych sposobów na skuteczne odprężenie. W poszukiwaniach tych często skazani jesteśmy na niebezpieczeństwo zażycia groźnych dla naszego zdrowia i życia środków. Narkotyki stały się nieodłączną częścią naszej cywilizacji. Niewiele jest takich osób, które choć raz w życiu nie próbowałyby mocniejszych używek. Terapii w stu procentach zwalczającej uzależnienie dotychczas nie opracował jednak nikt. Znane są natomiast niechlubne próby zatrzymania zjawiska.

Dziś opowiem o ciemnej stronie historii praktyki medycznej Państwa Środka. W latach 40. ubiegłego wieku część amerykańskich specjalistów przeniosła swój zakres zainteresowań w stronę lobotomii. Z racji, iż psychofarmakologia nie była wówczas dziedziną rozwiniętą na tyle, by wypełnić pewną próżnię w medycynie, niektórzy lekarze zaczęli się zastanawiać nad leczeniem chorób psychicznych za pomocą metod chirurgicznych. W 1949 roku przyznano nawet Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny portugalskiemu neurologowi Egasie Monizie. Mało kto ważył się kwestionować zasadność oraz wątpliwą skuteczność przyjętych metod. Dopiero po pewnym czasie wyszedł na jaw brak udokumentowanych efektów tego rodzaju „terapii”. Niestety, część świata medycznego zdążyła się już zainspirować nowym podejściem. Propagatorem lobotomii w Stanach był Walter Freeman, nazywany wówczas „chirurgiem ludzkich dusz”. Aby dotrzeć do mózgu, najpierw traktował swoich pacjentów elektrowstrząsami, a następnie sięgał bo gruby szpikulec, by wbić go w przestrzeń między powieką i gałką oczną. Portugalski pionier lobotomii zamiast szpikulca stosował natomiast wiertło. U siedmiu spośród dwudziestu leczonych tą metodą pacjentów zniknęły objawy schizofrenii, depresji i innych zaburzeń psychicznych. Pojawiały się jednak skutki uboczne w postaci wymiotów, zawrotów głowy oraz totalnego zobojętnienia na świat. Moniz uznał jednak, że ustanie objawów chorób to wystarczający powód do przeprowadzania terapii na szerszą skalę. 

Moda na lobotomię rozprzestrzeniła się bardzo szybko po decyzji ogłoszonej przez noblowski komitet. W latach 50 w Europie za pomocą lobotomii zaczęto leczyć homoseksualistów, a w Japonii tzw. „trudne dzieci”. Na szczęście 1955 roku wprowadzone zostały do oficjalnego obiegu pierwsze środki psychotropowe. Rozwój mediów oraz idący z nim w parze wzrost świadomości społecznej pozwoliły na zaprzestanie stosowania barbarzyńskich środków. Ludzie dostrzegli niezdolność do codziennego funkcjonowania osób leczonych w ten sposób. Nie do pomyślenia dla nas jest fakt, że przez cały czas dążono do tego, by zabieg lobotomii mógł być przeprowadzany w warunkach domowych, z zastosowaniem prostych narzędzi. Chińscy lekarze natomiast poszli dalej. Stwierdzili bowiem, że przetestują metodą pod kątem leczenia uzależnień, przede wszystkim od heroiny, tak w moim kraju powszechnej. Podczas takiego zabiegu przez otwory w czaszce wprowadzane były długie elektrody. Przepływające impulsy elektryczne miały za zadanie zabijać neurony znajdujące się w tzw. jądrze półleżącym. Wszystko działo się w stanie pełnej świadomości pacjenta. Dopiero w 2004 rząd chiński zakazał stosowania lobotomii ze względu na brak wystarczających dowodów naukowych na jej skuteczność. 

Natury człowieka nie da się zmienić. Może tego dokonać tylko on sam. Choroba to stan nierównowagi organizmu i w takich kategoriach rozpatruje ją tradycyjna medycyna chińska. Wszelkich powodów złego samopoczucia należy dopatrywać się w złej diecie oraz stylu życia. Agresywna inwazja w nasz przepływ energii jest wysoce niewskazana.

środa, 9 października 2013

Zdrowie na językach

Obserwując własny język, często nie uświadamiamy sobie z tego, jak wiele możemy z jego stanu wyczytać. Stanowi on pewnego rodzaju mapę, która informuje obserwatora o poziomie naszego samopoczucia oraz ukrytych chorobach i schorzeniach. Według tradycyjnej medycyny chińskiej określone obszary języka wskazują stan zdrowia konkretnych organów.

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że im wcześniej wykryjemy chorobę, tym lepiej. Spójrzmy więc na nasze języki i zastanówmy się czy naprawdę jesteśmy zdrowi. Jeżeli faktycznie tak jest, powinniśmy dostrzec kolor różowy. W przypadku zmiany barwy musimy być przygotowani na niekorzystną diagnozę. Badanie języka pozwala wykryć alergię, problemy trawienne, podwyższony poziom cholesterolu oraz zaburzenia krążenia krwi.

Warto zaznaczyć, że nasz język dzieli się na trzy mniej więcej równe części, a każda z nich związana jest z określonym zespołem narządów:
  • nasada odpowiada w szczególności pęcherzowi moczowemu oraz nerkom;
  • część środkowa odzwierciedla stan śledziony, żołądka oraz wątroby;
  • końcowa część odpowiada przede wszystkim sercu i płucom, przy czym czubek najbardziej związany jest z sercem.
Właściwe rozpoznawanie kolorów możemy opanować jedynie pod okiem wyspecjalizowanych diagnostów. Każde wprowadzenie do takiej nauki jest czysto subiektywne, ponieważ różne osoby inaczej postrzegają barwy. Pierwszym powodem takiego stanu rzeczy są różnice fizjologiczne aparatu wzrokowego, drugim natomiast różnice w dzieleniu widma światła na kolory przez osoby wychowane w różnych kulturach lub posługujące się różnymi językami.
Język jest blady, gdy posiada jaśniejszy odcień niż naturalna czerwień języka. Taka sytuacja oznacza niedobór energii Qi. Możemy czuć się senni, ponieważ nasz język jest zimny. Biel to barwa metalu, odnosi się więc do płuc i jelita grubego, zgodnie z zasadami Pięciu Kolorów. Dobrym rozwiązaniem problemu jest leczenie ziołami rozgrzewającymi, takimi jak imbir, cynamon lub czosnek. Poradzimy sobie w ten sposób z niedoborem yang, który występuje w takich momentach.
W przeciwieństwie do bladego, mocna czerwień oznacza, że nasz język jest gorący. Jeżeli w dodatku pojawia się żółty nalot oraz delikatna opuchlizna, możemy mieć do czynienia z nadmiarem ciepła w jelitach. Jego poziom można wyregulować spożywając produkty wychładzające, takie jak zielony ogórek lub melon. Blisko czerwieni w widmie fal światła znajduje się purpura. Oznacza ona zastój krwi i słabe krążenie, co może być spowodowane nadmiarem cukru w organizmie. Tego typu objawy najczęściej występują równolegle z odczuwaniem zimna. Czosnek i kolendra będą dla Ciebie najlepszą receptą w takich chwilach.

Czasami na języku występują czerwone plamy. Obnażają one nasze skłonności do astmy lub egzemy. Jeszcze gorzej, jeśli język staje się suchy. Jest to oznaka obrzęku ślinianek, a zgodnie z tradycyjną medycyną chińską nasz organizm wydziela nadmierne ilości śluzu. Skuteczną metodą na pozbycie się dolegliwości jest powrót do zbilansowanej diety i ograniczenie spożywania takich produktów jak mleko i jajka. Zdarza się również, że powłoka naszego języka staje się biała. Dla nas to jednoznaczny sygnał o zaburzeniach działania układu trawiennego.

Diagnostyka oparta na właściwościach naszego języka to dobry sposób na zainteresowanie się własnym zdrowiem i, w razie potrzeby, podjęcie decyzji o leczeniu. Nie lekceważmy więc znaków, które wysyła nam nasz własny organizm.

środa, 25 września 2013

Zabawa Pięciu Zwierząt

Pięć Zwierząt jak Pięć ŻywiołówHua Tuo był lekarzem znanym z leczenia skomplikowanych chorób, żyjącym ok. 2 tysiące lat temu. Do dziś Chińczycy nazywają go „nieśmiertelnym lekarzem”, ponieważ nawet po osiągnięciu wieku stu lat wyróżniał się wyjątkowym poziomem sił witalnych i niesamowitym zdrowiem. W swojej pracy zajmował się przede wszystkim akupunkturą, ale niektóre źródła wspominają także o pierwszych próbach przeszczepiania narządów. Stworzył także własny system treningowy. Zainspirowany przez filozofów taoistycznych zaczął obserwować sposoby walki pięciu zwierząt: jelenia, małpy, tygrysa, niedźwiedzia i żurawia. Fascynowała go ich zręczność oraz energia, której nie dostrzegał wcześniej u ludzi. Łącząc zapożyczone z ich zachowań techniki z ćwiczeniami taoistów, został twórcą stylu zwanego Zabawą Pięciu Zwierząt. Z czasem okazało się, że dzięki ćwiczeniom ludzie do końca życia zachowywali kondycję i sprawność fizyczną. Po śmierci mistrza zbudowano wiele świątyń, by podkreślić obecność zarówno jego osoby jak i nauk po wsze czasy.

W późniejszych czasach system uległ delikatnym modyfikacjom. Zmienił się m. in. skład zwierząt. Każde z nich podporządkowane zostało jednemu z Pięciu Elementów, z których składa się nasz świat. I tak mamy:

  • Mat Medic pracaŻółwia – tradycyjna kultura chińska pojmuje to zwierzę jako stworzenie mające zdolność przewidywania przyszłości. Ponadto cieszy się długim życiem, stabilnością oraz wyjątkowym sprytem. Żółw należy do żywiołu Wody, a więc naśladowanie jego ruchów prowadzi do wzmocnienia nerek oraz lekkości i uelastycznienia ciała;
  • Tygrysa – w kulturze chińskiej zwierzę uchodzi za symbol siły i przynależy do żywiołu Ziemi. Wykonywanie ćwiczeń związanych z Tygrysem wzmacnia kości i mięśnie oraz wpływa korzystnie na funkcjonowanie żołądka i śledziony;
  • Łabędzia – wcielenie elegancji, czystości i długowieczności. Łabędzie uciekają od świata i należą do żywiołu Ognia. Ćwiczenie łabędzich ruchów przysparza sił witalnych oraz wzmaga energię organizmu;
  • Węża – należy do Metalu, związanego w naszym organizmie z płucami. Ćwiczenia związane z Wężem poprawiają działanie płuc oraz nadają naszemu ciału miękkości;
  • Smoka – nazywany w kulturze chińskiej istotą mądrości oraz chmur. Posiada umiejętności sprowadzania deszczu na ziemię oraz przewidywania przyszłości. W terapeutycznym znaczeniu jest związany z Drewnem. Wykonywanie ćwiczeń Smoka wpływa korzystnie na funkcjonowanie pęcherzyka żółciowego oraz wątroby.
System został rozpowszechniony przez mnichów z klasztoru Shaolin-si. Z czasem powstały szkoły, które skupiały się na konkretnym rodzaju ćwiczeń. Dziś wiemy, że metody te są skuteczne. Często wydaje nam się, że rozumiemy naturę, okazuje się jednak, że nie potrafimy w pełni wykorzystać tego, co nam oferuje.

piątek, 20 września 2013

Wschodnia sztuka odchudzania

Medycyna chińska a odchudzanieNadwaga jest dziś uznawana za chorobę cywilizacyjną. Coraz częściej skarżymy się na swoją wagę i najchętniej zredukowalibyśmy ją do niezbędnego minimum. Nawet jeśli nie skarżymy się na związane z nią choroby, zależy nam na dobrej sylwetce i korzystnym wyglądzie.

Medycyna chińska zna kilka skutecznych zasad dotyczących odchudzania. W jej długiej i bogatej tradycji trawienie uchodzi za podstawę zdrowego życia. Nasz układ pokarmowy składa się z wielu organów odpowiedzialnych za wchłanianie, rozkładanie i przetwarzanie wszystkich składników odżywczych pochodzących z pokarmów. Rezygnując ze zdrowego odżywiania, narażeni jesteśmy na ryzyko niedożywienia oraz gromadzenia się w organizmie toksyn, co z kolei może być przyczyną wczesnego starzenia.

Jedną ze skutecznych metod odchudzania jest picie gorącej, niemal wrzącej wody. Przede wszystkim oczyszcza ona żołądek i jelita, rozpuszczając śluz i toksyny zalegające w naszym przewodzie pokarmowym. Gdy dopadną nas niestrawności, nudności lub zaparcia, powinniśmy wypić szklankę wody tak bardzo gorącej jak tylko jesteśmy w stanie upić. W Chińskich restauracjach to dość często spotykane zjawisko. Przybywający do mojego ojczystego kraju cudzoziemcy często dziwią się, gdy siedząc przy stoliku otrzymują szklankę z wrzątkiem. Jeszcze większe zdumienie ogarnia ich w momentach, gdy kelner podchodzi i napełnia za każdym razem opróżnioną szklankę. Jest to jedyny napój, który można pić bez ograniczeń i nigdy nam nie zaszkodzi.

Woda oczyszcza organizmGorąca woda wzmacnia soki układu trawiennego, wydala nadmiar płynów oraz przyspiesza przemianę materii. Zaleca się gotowanie wody w czasie ok. 10 minut w szklanym naczyniu żaroodpornym bądź emaliowanym garnku. Ciepłe produkty, poprzez działanie rozgrzewające, wzmagają aktywność organizmu. To jeden z kluczowych powodów, dla których są zalecane osobom chcącym schudnąć. Oczywiście, stosowanie innych metod wypracowanych przez chińską medycynę także się sprawdza. Akupunktura od wieków przyspiesza utratę wagi. Warto jednak podjąć pewne kroki samodzielnie, by na początek zmienić swoje złe nawyki.

Po obfitym posiłku dobrym rozwiązaniem jest wyjście z domu na 20 – minutowy spacer. Taka niezbyt pochłaniająca czynność wspomaga oczyszczanie układu chłonnego. Poruszanie się ułatwia przesuwanie jedzenia wzdłuż przewodu pokarmowego oraz poprawę trawienia. Można także w trakcie spaceru masować swój brzuch dłońmi w okolicach pępka. Widoczną poprawę odczuwa się po ok. 5 tygodniach, oczywiście pod warunkiem, że stosujemy się do tych prostych wskazówek.

Mat Medic OpinieWiększość założeń medycyny Wschodu opiera się na twierdzeniu, że poszczególne składniki naszego codziennego pożywienia wywierają wpływ na określone narządy. Kompleksowy system odżywiania to, poza piciem gorącej wody, najlepsza droga do utraty zbędnych kilogramów. Pamiętajmy o Pięciu Przemianach, które stanowią fundament każdej terapii. Metody te możemy stosować w każdej szerokości geograficznej, niezależnie od klimatu i pory roku. Szybko zrezygnujecie z liczenia kalorii i zorientujecie się, że prawdziwa sztuka odchudzania oparta jest na kilku prostych zasadach, a nie na matematyce.

piątek, 6 września 2013

Pal... na zdrowie?

Mat Medic pracaCzy palenie papierosów szkodzi? Powszechnie panująca opinia mówi, że to oczywiste. Medycyna chińska nie przejmuje się jednak poprawnością polityczną i dostrzega drugą stronę medalu. Nawet to, co w dużej mierze negatywnie oddziałuje na nasze zdrowie, może być skutecznym narzędziem służącym do celów profilaktycznych lub leczenia chorób.

Tytoń jest artykułem codziennego użytku w regionach kultury arabskiej. W krajach północnoafrykańskich, gdzie panuje wietrzna i sucha pogoda, Arabowie palą fajki wodne, nabite dużo wcześniej nasączonym miodem tytoniem. Tak spreparowany tytoń pobudza płuca do wytwarzania wilgoci. W takim kontekście możemy mówić o pozytywnych skutkach palenia, ponieważ fajka wodna dodatkowo zatrzymuje wiele szkodliwych produktów spalania w wodzie. Sprawa wygląda podobnie w przypadku kawy i papierosów. Używane w odpowiednich okolicznościach mogą przynieść pozytywne skutki naszemu organizmowi.

Bardzo ważna jest forma, w jakiej korzystamy z większości współcześnie dostępnych używek. Jeżeli wsypiemy kawę do wrzącej wody i pogotujemy przez chwilę, może ona wzmocnić yang naszych nerek oraz rozproszyć zalegającą w naszym organizmie wilgoć. Pijąc kawę bez gotowania, nie zyskamy absolutnie niczego. Podobnie jest z papierosami. Prawdziwy tytoń może stanowić doskonałe lekarstwo na wiele dolegliwości, jednak nie pomożemy samym sobie żując go bądź paląc papierosy przesycone chemikaliami. Poza tym sam tytoń nie będzie pomocny dla każdego zażywającego. Jego palenie usuwa z ciała zimny wiatr, powoduje więc ogrzanie organizmu. Zalecane jest osobom posiadającym tzw. „zimne płuca”. Należy pamiętać, że tytoń posiada gorącą, toksyczną energię, dlatego też nie warto z nim przesadzać.

Eco Vital pracaPrzyczyną palenia nie są papierosy. Bywa, że nie uświadamiamy sobie, jakie drzemią w nas potrzeby. Czasami chcemy wzmocnić swoją koncentrację lub rozgrzać żołądek. Do grona palaczy najczęściej należą ludzie o zimnej śledzionie i zimnym żołądku. Palenie podnosi ilość cukru we krwi, przez co w mniejszym stopniu odczuwamy głód. W przypadku rzucenia palenia zazwyczaj zaczynamy przybierać na wadze. Leczenie objawowe nie daje żadnych rezultatów. Dużo bardziej istotne jest samodzielne zrozumienie problemu i powodu, dla którego się pali. Nie leczymy samego nawyku, ale przyczynę, która go wywołuje. Ustaliliśmy już, że paląc, staramy się ogrzać nasze ciało niwelując chłód w żywiole metalu. Być może, jeśli spróbujemy to uczynić za pomocą innych środków, palenie okaże się nam zbędne.

Podobne działanie do palenia papierosów mają napary z ziół rozgrzewających. Rozsądne zażywanie jest skutecznym środkiem do celu. Nie możemy rozstrzygać o działaniu produktów przez podział na czarne i białe. To, co niektórym tylko szkodzi, innym może nieść pomoc.