Każdy krok zostawia ślad.

Pracuj wytrwale, a osiągniesz postępy.

Mały błąd może stać się przyczyną ciągłego smutku.

Chwila nieuwagi staje się powodem żalu przez całe życie.

Nie uronić łzy zanim zobaczy się trumnę.

Nie dać się przekonać zanim nie zobaczy się złej prawdy lub dowodu.

Nie przychodzić do świątyni na próżno.

Modlić się tylko wtedy, gdy ma się jakiś problem.

Lekarz może wyleczyć z choroby, ale nie z losu.

Łatwo przywoływać duchy, trudno je odegnać.

Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy.

Gdyż wszyscy ludzie są mądrzy: jedni przedtem, inni potem.

Nie bij muchy, która siedzi na głowie tygrysa.

Nawet najczarniejsza chmura ma srebrne brzegi.

Jeśli chcesz być szczęśliwy przez chwilę - napij się wina.

Jeśli chcesz być szczęśliwy przez rok - ożeń się, jeśli chcesz być szczęśliwy przez całe życie - zostań ogrodnikiem.

Wiedza i doświadczenie przychodzą z wiekiem.

Najczęściej jest to wieko od trumny.

Wąż nie zmieni swojej krętej natury.

Nawet kiedy się wśliźnie w prostą rurę bambusową.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mat Medic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mat Medic. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2014

Dźwiękowa przystań spokoju

Mat Medic opinieZagrożenia czyhają na nas z każdej strony. Nawet jeśli nie zdajemy sobie sprawy z potencjalnego niebezpieczeństwa, nie oznacza to, iż nie jesteśmy na nie narażeni. Narzekamy na bóle głowy, mięśni, zębów oraz inne różnego rodzaju objawy przemęczenia, gdy tymczasem nie dostrzegamy ogarniającego nas hałasu. Nowinki technologiczne pozwalają nam żyć na coraz wyższym poziomie, jednocześnie przyczyniając się do pogorszenia stanu naszego zdrowia.

Towarzyszące nam na co dzień napięcie, zarówno psychiczne jak i fizyczne, można skutecznie wyeliminować. Pomagają nam w tym fale dźwiękowe. Odpowiednio dostosowane do naszych potrzeb ułatwiają wprowadzenie organizmu w stan homeostazy, w którym odzyskujemy równowagę emocjonalną oraz duchową. Terapia dźwiękiem przynosi zaskakujące efekty już w początkowej fazie jej stosowania. Są one osiągane dzięki specjalnym misom, wykonanych z kilkunastu stopów czystych metali. Brzmienie naczyń może dostarczać nam fal dźwiękowych o różnej częstotliwości – od infradźwięków do ultradźwięków. Jakiś czas temu wspominałem o dudnieniach różnicowych, czyli zjawisku fizycznym odpowiedzialnym za narkotyczne właściwości dźwięku. Dzięki nakładającym się na siebie tonom o zróżnicowanych częstotliwościach o wiele łatwiej możemy zsynchronizować działanie obu półkul mózgowych, przechodząc jednocześnie od stanu beta (aktywności) do stanu alfa (czuwania), a nawet theta (głębokiej medytacji). Co więcej, terapia dźwiękowa stanowi skuteczną metodę profilaktyczną i możliwe jest jej wykorzystywanie w każdym momencie. 

Mat Medic opinieTłumienie w sobie ciężaru emocjonalnego, obaw, depresji i innych problemów nikomu jeszcze nie wyszło na zdrowie. W wielu przypadkach objawy te współistnieją ze sobą, siejąc spustoszenie w naszym zdrowiu psychicznym. Istotne jest więc holistyczne podejście w leczeniu oraz zapobieganie tego typu schorzeniom. Już na poziomie fizycznym osoby poddawane terapii stosunkowo szybko odczuwają jej skutki. Stopniowo odblokowywane meridiany wpływają na właściwe krążenie naszych płynów ustrojowych. Działanie na poziomie komórkowym przekłada się na nasz układ odpornościowy oraz funkcjonowanie tkanek i narządów. Nawet stres jesteśmy w stanie zniwelować już na gruncie fizycznym. Wiemy przecież doskonale, że to w nim większość chorób ma swoje źródło. Odpowiednie wrażenia dźwiękowe pomagają w uwolnieniu toksyn, a co za tym idzie, w usunięciu różnego rodzaju blokad. Zregenerowany organizm może bez problemu poddać się relaksacyjnym doznaniom.

Biostymulator Mat MedicPsychiczne aspekty terapii również nie pozostają bez znaczenia. Trudno sobie wyobrazić rozważania na temat przyszłości prowadzone w atmosferze permanentnego wyczerpania z powodu pracy. Gdy przestajemy kontrolować nasze złe nawyki, uwolnienie się od negatywnych wzorców z przeszłości staje się praktycznie niemożliwe. Dręczące nas uzależnienia, bezsenność, depresja czy też stres to śmiertelni wrogowie, z którymi nie sposób wygrać przez przypadek. Sami musimy stawić czoła otaczającym nas zagrożeniom. Pomogą nam w tym pewność siebie oraz kreatywność, z którymi oswoimy się w trakcie trwania terapii. Na całe szczęście dźwięk jest dla nas czymś naturalnym i doświadczalnym na co dzień, dzięki czemu terapia z jego zastosowaniem nie należy do bolesnych. Mam nadzieję, że przynajmniej część z was zdecyduje się spróbować zmienić swoje życie. Życzę wam wielu miłych kąpieli dźwiękowych oraz sukcesów na obranej przez siebie drodze.

czwartek, 14 listopada 2013

W drodze do wnętrza

Mat Medic opinieDziś postaram się odpowiedzieć na ważne pytania dotyczące snu. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że bez niego nie jesteśmy w stanie funkcjonować. Nasz mechanizm obronny ulega osłabieniu, sami zaś odczuwamy niechęć do życia, a rutynowe czynności stają się wręcz udręką. Niedobór snu może się wiązać z poważnymi konsekwencjami, których nie powinniśmy lekceważyć.

Medycyna chińska dostrzega związek pomiędzy ogólnym samopoczuciem, a oddziaływaniem poszczególnych organów wewnętrznych. Jak już wspominałem w innych wpisach, rytm naszego dnia jest wyznaczony przez zegar biologiczny. Dzięki powszechnej wiedzy na jego temat przynajmniej teoretycznie jesteśmy w stanie prowadzić właściwy tryb życia. Wiemy, że przed południem niewskazane jest picie kawy, ponieważ serce wykazuje wówczas największą aktywność w ciągu całego dnia. Oczywiście nasz zegar może ulec „przestawieniu”, jednak zdarza się to stosunkowo rzadko. Bezsenność w medycynie chińskiej postrzegana jest jako brak równowagi pomiędzy żywiołami drewna i ognia ( dokładniej wątroby i serca ). Osoby chore, pozbawione tejże równowagi, potrzebują trochę więcej snu, niż osoby zdrowe. W przypadku, gdy nasze ciało pozostaje w harmonii, optymalna ilość to 8 godzin. 6 godzin to zdecydowanie za mało, natomiast sen przedłużający się do 9-ciu i więcej godzin może zwiększyć nawet o 30 % ryzyko narażenia się na przedwczesną śmierć. Noc jest bardzo ważna dla utrzymania wewnętrznej równowagi. Właśnie wtedy energia Qi wnika w głąb naszego organizmu, który gromadzi jej zapasy na kolejny dzień. Jeżeli nie zgromadzimy jej wystarczająco dużo, szybko odczujemy negatywne efekty w postaci zmęczenia, osłabienia, a w skrajnych przypadkach poważniejszych schorzeń. 

Mat Medic przedstawiciel handlowyBezsenność może przyjąć różne objawy. Jeżeli godzinami próbujemy zasnąć, a mimo to nam się nie udaje, oznacza to jasny sygnał, że problem tkwi w wątrobie bądź woreczku żółciowym. Ten drugi przypadek dotyczy także koszmarów sennych. Wpływ telewizji, reklam oraz doświadczanego codziennie hałasu to tylko niektóre z przyczyn. Tajemnica zasypiania znajduje się w nas samych. Brak troski o stan zdrowia i uleganie niekorzystnemu wpływowi różnych czynników może wpędzić nas w spore kłopoty. W końcu jakość snu decyduje niemal o każdym aspekcie naszego życia. Musimy być wyspani w pracy, podróży, a nawet w domu, wykonując codzienne obowiązki. Energia Qi przepływa przez nasze meridiany w regularnych odstępach czasu. Aby płynęła swobodnie, istotne jest zachowanie właściwej pozycji w czasie snu. Najlepiej jest położyć się na prawym boku z wyprostowaną prawą nogą oraz ugiętą w kolanie lewą. Lewą dłoń można podłożyć sobie pod poduszkę, prawą natomiast położyć na udzie. Mój dziadek twierdził, że wiercenie się przed snem oznacza rozkojarzenie lub zbytnie podekscytowanie oraz że nie należy kłaść się w takim stanie. Nadmiar bodźców skutecznie blokuje możliwość zapadnięcia w głęboki sen. Zalecana jest przede wszystkim medytacja, choć nie zaszkodzi także powstrzymywanie się od jedzenia w godzinach wieczornych i nocnych. Nie wspominam już o zasypianiu przed telewizorem bądź podczas czytania emocjonujących kryminałów. Na pewno tak szybko wówczas nie zaśniemy. 

Mat Medic pracaNa koniec polecam wszystkim ćwiczenia Qi kung, które pomagają w zasypianiu oraz wysypianiu się. Połóż się na plecach i odpręż. Wyprostuj ramiona pod kątem prostym do ciała, uginając je w łokciach. Ustaw dłonie wnętrzem do siebie, rozstaw lekko palce. Ręce powinny być oddalone od siebie na szerokość ramion. Wyobraź sobie, że trzymasz w dłoniach wielką, miękką piłkę. Zaczniesz odczuwać magnetyczne, wzajemne przyciąganie się dłoni. W miarę nasilania się tego wrażenia, pozwól dłoniom zbliżać się do siebie i oddalać. Rozsuwając dłonie, rób wydech. Gdy dłonie się zbliżają – wciągaj powietrze do płuc. Wykonuj zamaszyste ruchy. Wprowadzą Cię one w stan odprężenia i spokoju. Po mniej więcej 10 minutach możesz zacząć odczuwać Qi między dłońmi. Połóż je mniej więcej 4 cm nad pępkiem.

czwartek, 12 września 2013

Biostymulator BS-1 - dlaczego warto?

Pisałem już o życiodajnej energii, jaką jest światło. Przedstawiłem także sylwetkę Eugeniusza Motyki, inżyniera i konstruktora narzędzia diagnostycznego, dzięki któremu jesteśmy w stanie ocenić stan naszego zdrowia. Dziś postanowiłem podzielić się z Wami spostrzeżeniami dotyczącymi urządzenia do stymulacji polem elektromagnetycznym. 

Biostymulator BS-1 to nowoczesny sprzęt służący do terapii i leczenia w warunkach domowych. Zaglądając do opakowania, dostrzegamy w nim także ładowarkę, instrukcję obsługi oraz opracowanie pt. „Co z tym zdrowiem?”. Dowiadujemy się z niego o idei leżącej u podstaw powstania urządzenia, a także o formie działania, opartej na zdobyczach medycyny chińskiej. Dzięki obszernym opisom zastosowania BS-1 otrzymujemy w pigułce wiedzę na temat funkcjonowania komórek i powstawania chorób w naszym organizmie. To miły gest ze strony producenta chociażby z tego względu, że żadne urządzenie nie rozwiąże za nas naszych problemów. Ważna jest, tak jak wielokrotnie wspominałem, odpowiednia dieta, uwzględniająca energię poszczególnych smaków oraz wartość energii elektrycznej zawartej w konkretnych składnikach.

Na czym polega samo działanie Biostymulatora? Urządzenie znajduje się na specjalnym pasku, który umożliwia umieszczenie go na dowolnym miejscu ciała. Gdy już je uruchomimy, naświetla ono wybrane przez nas punkty. Powinny to być tzw. punkty akupunkturowe, które decydują o przepływie energii i jej oddziaływaniu w poszczególnych meridianach. Pobudzamy w ten sposób specyficzne obszary przekazujące szeroki zakres bodźców. Działanie jest zbliżone do metod związanych z akupunkturą i prawidłowym uściskiem, z tą różnicą, iż zamiast zastosowania ucisku wysyłana jest wiązka fotonów. Siła pochodząca od światła pobudza energię komórek, która wskutek zjawiska rezonansu przenosi się dalej, wprowadzając pewną harmonię w działaniu. Pamiętajmy, że komórki budują tkanki, z tych natomiast zbudowane są nasze narządy. Nasze zdrowie zależy więc od tych podstawowych elementów budujących organizm.

Jedną z wielu zalet urządzenia jest łatwość obsługi. Wyposażono je zaledwie w dwa przyciski. Jednym z nich jest Timer, dzięki któremu BS-1 automatycznie steruje terapią. Znajdujące się z przodu diody sygnalizują zakończenie jednorazowego zabiegu. Istotne jest to, by zadbać o odpowiednie warunki, w których będziemy używać Biostymulatora. Jak każde urządzenie elektroniczne, trudno eksploatować je w wilgotnych pomieszczeniach lub w warunkach silnego pola elektrostatycznego. Producent udziela 2-letniej gwarancji na zużycie wszystkich elementów sprzętu.

Dlaczego uważam Biostymulator za rzecz godną uwagi? Bez względu na to, czy jesteście osobami starszymi czy młodymi, przepływ energii w waszych organizmach ulega różnym zakłóceniom. Nawet jeśli nie cierpimy na choroby charakterystyczne dla ludzi w podeszłym wieku, powinniśmy chronić swoje zdrowie i zwiększać poziom naszych sił witalnych. Często nie zdajemy sobie sprawy z niewyleczonych do końca kontuzji lub innych schorzeń. Dzięki odpowiedniemu wykorzystaniu metod naświetlania możemy je wyeliminować i polepszyć nasze samopoczucie. BS-1 to doskonałe uzupełnienie profilaktyki opartej na medycynie Wschodu. 
Zachęcam do korzystania i do poznawania siebie, swoich dolegliwości oraz do walki z nimi.

środa, 28 sierpnia 2013

Nauka na straży zdrowia

Ponad 20 lat temu nastąpił niewątpliwy przełom w dziedzinie medycyny energetycznej. Czeski inżynier Eugeniusz Motyka skonstruował urządzenie pozwalające ocenić stan zdrowia organizmu człowieka. Wszystko zaczęło się jednak nieco wcześniej.

W roku 1988 młody absolwent elektroniki pomiarowej, regulacyjnej i wysokoczęstotliwościowej przenosi się do Heidelbergu w Niemczech. Podczas pobytu w mieście styka się po raz pierwszy z pojęciem bioenergetyki człowieka. Podejmuje próbę wyjaśnienia związanych z nią zjawisk w oparciu o prawa fizyki. Trzy lata później tworzy miniMEDIC, urządzenie działające na zasadzie rezonansu magnetycznego. Przy okazji odnosi pierwsze sukcesy. Udaje mu się wyleczyć czteromiesięczną wnuczkę z atopowego zapalenia skóry. Kilka lat później, po założeniu firmy, urządzenie jest już produkowane na masową skalę. Inżynier idzie za ciosem i nawiązuje współpracę z profesorem Guntherem Heimem z Uniwersytetu w Heidelbergu. Działanie wynalazku Eugeniusza Motyki zostaje naukowo udowodnione i udokumentowane przez skonstruowanie Termografu Scan2001. Urządzenie to ocenia stan energetyczny człowieka wg zmian termoregulacyjnych zachodzących w jego organizmie. Od roku 2012 sprzęt jest dostępny na polskim rynku.
Dlaczego wspominam o tych wszystkich wydarzeniach? Medycyna energetyczna wciąż jest traktowana jako pewna nisza, której brak podstaw naukowych. Tymczasem profesorowie najstarszej niemieckiej uczelni potwierdzają w swoich badaniach skuteczność urządzenia, które wykorzystuje dorobek wschodniej tradycji w zakresie leczenia i terapii światłem. Warto podkreślić, że uniwersytet co roku zajmuje wysokie miejsca w międzynarodowych rankingach. Jednym z celów towarzyszących jego założycielom było nauczanie medycyny. Od kilkunastu lat działalność uczelni wspiera także metody wcześniej słabo rozpowszechnione w Europie, opisywane na moim blogu. 

Mat Medic pracaTesty przeprowadzane z użyciem miniMedic wykazały efektywność oddziaływania światła na komórki człowieka. Trafia ono do warstwy naczyń krwionośnych, gdzie płytki krwi gromadzą pochłanianą z zewnątrz energię i pozostają z nią w rezonansie. Dzięki temu powstają idealne warunki dla regeneracji uszkodzonych komórek i powstawania nowych. Terapia przeprowadzana przez kilka tygodni przynosi skuteczne efekty, szczególnie w przypadku terapii częstych skurczów mięśni, ostrych i przewlekłych stanów bólowych oraz reumatyzmu i różnego rodzaju urazów.

Dzięki rozwojowi nowych technologii i dziedzin fizyki, chemii oraz innych nauk ścisłych odrzucane kiedyś sposoby leczenia stają się popularne i zyskują zaufanie pacjentów.

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Światło - życiodajna energia

Mat Medic pracaNasze życie od samego początku w dużej mierze zawdzięczamy energii światła słonecznego. Nie tylko rośliny potrafią wykorzystywać ją w pożyteczny dla siebie sposób. Nieprzypadkowo latem mniej chorujemy, a przewlekłe dolegliwości występują ze znacznie łagodniejszym natężeniem.
Światło leży w kręgu zainteresowań człowieka od początku świata. Dawniej pochodziło jedynie od słońca lub ognia. Z czasem nauczyliśmy się wytwarzać i wykorzystywać źródła sztucznego światła, takie jak lampy, żarówki itd. Poszukując tychże źródeł człowiek uniezależnił się od rytmu wyznaczanego przez wschody i zachody słońca. Jak twierdzi nauka, jest to jeden z powodów wcześniejszego niż w dawnych czasach starzenia się.
Organizm ludzki składa się z wielu milionów komórek. Aby przetrwać, muszą one działać zespołowo. Niektóre 
z nich produkują cenny kolagen, służący głównie do konstrukcji tkanek, inne zaś zajmują się przesyłaniem informacji. Światło wnika do ich wnętrza, gdzie usprawnia wszystkie zachodzące tam procesy oraz przywraca ich biologiczną aktywność. Proces ten nazywamy biostymulacją. Zgodnie z tymi właśnie obserwacjami światło stosowane jest jako stymulator leczenia wszelkiego rodzaju ran, owrzodzeń lub oparzeń.
Eco Vital PoznańŚwiatło dzielone jest przede wszystkim na widzialne oraz niewidzialne dla ludzkiego oka. Nauki ścisłe dzielą je, zgodnie z teorią falową, na podczerwień, światło widzialne oraz ultrafiolet. Im fale są dłuższe, tym więcej światła do nas dociera. Jesteśmy wtedy weselsi, zdrowsi i bardziej zadowoleni z życia. Zazwyczaj w pochmurne dni poddani jesteśmy działaniu krótkich fal światła, stąd odczuwamy znużenie bądź depresję. Dzięki terapii światłem różnice te można dużo łatwiej zniwelować i utrzymywać równowagę organizmu przez cały rok. Istotne znaczenie mają poszczególne odcienie, ponieważ każda tkanka reaguje na inny kolor. Przykładowo, depresję leczy się za pomocą barwy żółtej, na niskie ciśnienie najlepiej działa natomiast światło czerwone. Działanie światła pozwala na rezygnację z leków. W przypadku pogorszenia stanu zdrowia można przywrócić dobre samopoczucie za pomocą naświetlania. Przed przystąpieniem do tego należy jednak pamiętać o tym, by nasza skóra była sucha, ponieważ krople załamują światło i mogą spowodować nierównomierne naświetlenie naszego ciała.
Eco Vital praca
W medycynie energetycznej najczęściej używa się światła spolaryzowanego. Jest to taka fala, której drgania zachodzą w jednym tylko kierunku. Dzięki temu światło wnika głębiej do komórek ludzkich i siła jego oddziaływania jest dużo większa. Terapia światłem jest bardzo bezpieczna i zwykle tolerowana przez chorych. Urządzenia takie jak m. in. Biostymulator BS-1 umożliwiają nam stosowanie leczenia we własnym domu. Nasilenie naświetlania danego miejsca nie wymusza przerywania zabiegu, ponieważ powoduje tylko nieznaczne ogrzanie miejsca ekspozycji. Stymulatora firmy Mat Medic nie zaleca się jednak do naświetlania gałek ocznych oraz stosowania wobec osób cierpiących na chorobę nowotworową lub z takim podejrzeniem.
Mój dziadek mawiał, że lepiej leczyć człowieka na 3 dni przed chorobą, niż na 3 dni przed śmiercią. Przywołuję jego słowa, ponieważ lecznicze działanie światła ma duże zastosowanie w profilaktyce chorób. Stosując terapię regularnie, możemy wzmocnić swój organizm oraz uczynić go bardziej odpornym na wszelkiego rodzaju niebezpieczeństwa, które czają się na każdym kroku.